Strasznie inspirują mnie różne fotograficzne blogi. Osobiście moją idolką jest Katarzyna Banaszek. Sposób w jaki opisuje każdą sesję, modelkę, zdjęcia z każdym kolejnym postem coraz bardziej mnie zachwyca i inspiruje. Strasznie zazdroszczę talentu i tak wyjątkowych kadrów. Właśnie między innymi ta Pani od dłuższego czasu inspiruje mnie do założenia swojego bloga. Mam świadomość, że moje zdjęcia nie są idealne w oczach innych i w moich też, ale ja się dopiero uczę.
Aktualnie to bardzo często nie mam czasu praktycznie na nic, także na zdjęcia. Studyjne jeszcze da się ogarnąć, ale plenery to by mnie chyba zniszczyły, chociaż każda pora roku jest inspirująca. I to jest kolejny powód dla którego zakładam bloga, ponieważ nie chciałabym zniknąć z "życia" mojego małego grona osób, które mnie śledzą. Jako, że brakuje teraz u mnie fotograficznych nowości, to zacznę od starych sesji.
Zawitam tutaj czasami, tak żeby nie zniknąć zupełnie w tym internetowym wirze.
A tak na początek może jakieś autognioty.
facebook: https://www.facebook.com/NataliaPuszczynskaPhotography



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz